
Szaleństwo to jej drugie imię. Pozytywna energia, którą zaraża, nikomu nie pozwala ustać w miejscu. Z wykształcenia chemiczka i projektantka wnętrz, od 2009 roku prowadzi własną pracownię. Jej analityczny umysł i wyczucie stylu idą w parze z górską odwagą i pasją do wyzwań. Jako licencjonowana przewodniczka terenowa i pasjonatka enduro, doświadczenie zbierała nie tylko w Beskidach, ale i na wymagających szlakach świata. Ma na koncie m.in. marokański Dżabal Tubkal (4167 m n.p.m.) oraz etiopski Ras Bwahit (4430 m n.p.m.). Nawet gdy pogoda zmusza do odwrotu, nie traci optymizmu. Szuka nowych inspiracji w literaturze oraz kolejnych kursach doszkalających. Z nią każda wyprawa to profesjonalizm podany z nutą przygody i ogromną dawką motywacji.


Wielbicielka dobrej literatury i muzyki. Jej marzeniem był wyjazd na Ukrainę, by na dawnych Kresach uczyć języka polskiego. Plany uległy zmianie, gdy wpadła w wir podróży. W różnych zakątkach świata szuka historii zapisanych na kartach literatury, a potem skrzętnie opisuje na swoim blogu. Uwielbia nostalgiczną nutę fado i słodki smak porto. A spacery śladami Fernando Pessoa w Lizbonie to jej specjalność-oczywiście zawsze z przerwą na pyszną brazylijską kawę:). Jej największą miłością jest Afryka, wspinała się na wydmy pustyni Namib, czy na dach Afryki i z czasem tak jak Karen Blixen stwierdziła, że "Po zetknięciu się z rodowitymi mieszkańcami Afryki dostosowała rytm swojego codziennego życia do taktu afrykańskiej orkiestry". Uwielbia włóczyć się po lokalnych targach i zagubić się w zgiełku codzienności, odkrywać nowe smaki, bo podróż to nie tylko historia i architektura,ale również smaki, zapachy, a przede wszystkim ludzie.


Podróżniczka, która od paru lat swoją pasję łączy z pracą jako przewodniczka. Odwiedziła około 50 krajów na 5 kontynentach, przejechała tysiące kilometrów m.in. autostopem czy motocyklem. Najlepiej czuje się w górach, w których się wspina. Łatania dętki w rowerze i jazdy z sakwami postanowiła nauczyć się jadąc na Pamir Highway. Fotografuje, żegluje, interesuje się lotnictwem, w którym parę lat przepracowała. Kawałek serca zostawiła w Azji oraz Ameryce Łacińskiej, a największe emocje budzi lądowanie na ukochanej Islandii.


Szczególnie upodobał sobie podróżowanie rowerem, które daje wiele możliwości i od ładnych kilku lat przemierza tak Europę. Na tym nie zamierza poprzestać i snuje kolejne plany wypraw, chcąc dalej realizować swoją pasję. Z plecakiem odwiedził także Azję, gdzie podróżował ponad dwa miesiące. Studiował zarządzanie i inżynierię produkcji oraz zarządzenie projektem. Po tym trafił do branży IT, gdzie pracował kilka lat. Z racji swojej pasji pracuje od jakiegoś czasu jako pilot wycieczek rowerowych. W Gliwicach, skąd pochodzi, działa w Stowarzyszeniu Przed Siebie, które realizuje różne projekty. Także związane z podróżami, jak choćby coroczny Festiwal podróżniczy "Świat to za mało!" czy turystyczne rajdy rowerowe.


Geograf i ukrainoznawca, przewodnik beskidzki, krakowski i pilotuje wycieczki najczęściej po Ukrainie, Rumunii, Czechach, Słowacji, Węgrzech. Choć przejechał 5 kontynentów to najlepiej się czuje w Europie Środkowej, tu gdzie wschód spotyka się z zachodem. Pasjonuje się zarówno karpacką przyrodą jak i kulturą. Zajmował się badaniem śladów zlodowaceń w Karpatach Wschodnich oraz ruchem rusińskim na Zakarpaciu. Im większe zróżnicowanie narodowe, religijne i kulturowe tym bardziej czuje się jak ryba w wodzie. Najczęściej w podróż zabiera ciężki plecak, rower, aparat i od niedawna drona. Dla Horyzontów prowadzi wyjazdy w Karpaty Ukraińskie.