
Studiował wychowanie fizyczne. Jest przewodnikiem beskidzkim, instruktorem narciarstwa zjazdowego, instruktorem samoobrony, byłym zawodowym sportowcem. Od zawsze zakochany w górach, nartach, wodzie oraz dwóch kołach napędzanych siłą mięśni. Uwielbia pracę na świeżym powietrzu (jak nie pada deszcz). Obecnie jest w trakcie realizacji największego górskiego marzenia jaką jest zdobycie Korony Alp. Wcześniej wędrował po Karpatach Rumuńskich, masywie Riła oraz górach na Półwyspie Bałkańskim. W wolnej chwili lubi ekstremalny wysiłek fizyczny oraz kąpiele błotne podczas zawodów Runmageddon.


Górską przygodę zaczął od żurku z pajdą chleba w schronisku na Turbaczu i mimo upływu dwudziestu lat dalej nostalgicznie wspomina tamten smak Beskidów. Na co dzień pomaga wybierać klientom swoje wymarzone okno na świat - dosłownie. A po godzinach i na urlopach pokazuje im krajobrazy jakich przez okno nigdy się nie zobaczy. Czasami wsiada na rower i walczy z podjazdami licząc na świetny zjazd. Czasami chwyci za namiot lub hamak, żeby zatęsknić za wygodnym łóżkiem. Jego ulubione pasmo to Góry Mgliste w Śródziemiu, a gdyby miał możliwość to chętnie wybrałby się do tawerny, gdzie koncertuje bard Jaskier, żeby podłączyć jego wiosło do piecyka z mocno podkręconym przesterem. Potem rozegrałby partyjkę Gwinta, wypełnił kilka questów i wyruszył z nowo zwerbowaną ekipą na szlak. Chcesz być częścią tej przygody? Nabór do drużyny trwa!


Przewodniczka turystyczna na Maderze, od ponad 15 lat mieszająca na tej pięknej wyspie. Szczęśliwa żona Portugalczyka, bardzo dobrze zintegrowana z lokalnym społeczeństwem. Zna bardzo dobrze język portugalski, wyspę i jej historię, zwyczaje i gastronomię. Jest na bieżąco z lokalnymi wydarzeniami. Jeżeli pojawi się problem, szybko go rozwiąże, ponieważ wie gdzie i z kim rozmawiać. Należy do lokalnego stowarzyszenia miłośników gór. Od lat bierze czynny udział w wydarzeniach organizowanych przez Wydział Turystyki na Maderze. "Pomimo, że mieszkam na Maderze już od kilkunastu lat, wyspa nie przestaje mnie zaskakiwać. Przy każdej wyprawie w góry odkrywam ją na nowo. Góry, lewady, przyroda, błękitny ocean, pogoda i ludzie są źródłem mojej energii…. odnawialnej każdego poranka"


Z wykształcenia jest marketingowcem i ratownikiem medycznym, ale cały czas ciągnie go w regiony położone z dala od cywilizacji. Wędrowanie zaczynał już w podstawówce – najpierw po Polsce z drużyną harcerską, potem po górach europejskich ze znajomymi. Trudno mu wybrać ten jeden, najukochańszy sposób podróżowania. Uwielbia wędrówki piesze - szczególnie wielogodzinne eskapady górskie; wyprawy rowerowe - najchętniej z całą 4 osobową rodziną; spływy kajakowe; żeglowanie - jedna z ostanio odkrytych pasji; a zimą wyprawy na nartach biegowych - to coś co go zawsze wyrwie z ciepłego pomieszczenia. Dla Horyzontów prowadzi wyprawę na koniec Europy - Islandia na szlakach Interioru.


Od dzieciństwa sadzany na rower i wożony przez rodziców po Europie. Z czasem zaczął poznawać ją sam - na wędrówkach, na dwóch kółkach i autostopem. Korzystając z tych samych środków transportu w czasie studiów objechał Indochiny; mieszkał też w Irlandii, Australii i Ameryce Południowej. Z wykształcenia kulturoznawca i latynoamerykanista. Z doświadczenia także aktor objazdowego teatru. Wyniesione ze studiów zapędy antropologiczne nie pozwalają mu obojętnie przejść na wyprawie obok miejscowych ludzi i ciekawych zjawisk kulturowych, czym stara się zarażać innych uczestników. W wolnych chwilach pisze, fotografuje i kręci filmy na kolodrogi.blogspot.com