
Z wykształcenia prawniczka, z wyboru: nurek, przewodniczka i niestrudzona poszukiwaczka przygód. Od 2005 roku związana z Indonezją, a szczególnie z wyspami Komodo i Flores, które stały się jej drugim domem. W tym czasie zbudowała cztery drewniane łodzie, a dziś organizuje rejsy nurkowe i wyprawy krajoznawcze po Parku Narodowym Komodo. Najlepiej czuje się blisko natury: w górach, lasach i miejscach, gdzie wciąż żyją stare kultury, niezależnie od tego, czy są na końcu świata, czy tuż obok, w Polsce.


Absolwent MSOŚ (Międzywydziałowe Studia Ochrony Środowiska) na SGGW w Warszawie. Zawodowo zajmuje się ochroną środowiska, a każdą wolną chwilę spędza na obserwacjach, badaniach i monitoringu ptaków. Aktywny współpracownik Stacji Ornitologicznej Muzeum i Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk. Uczestnik wielu akcji obrączkowania ptaków, w ramach których prowadzone są liczne projekty naukowe, mające na celu poznanie biologii i ekologii ptaków. Za ptakami przemierzył tysiące kilometrów od koła podbiegunowego po otwarty ocean ale najbardziej lubi odwiedzać pobliską dolinę Środkowej Wisły, nad którą stawiał pierwsze ornitologiczne kroki.


Z zawodu realizator marzeń. Tuż po ukończeniu studiów inżynierskich (dzięki którym przekonał się, czego nie chce w życiu robić), przejechał na rowerze Jedwabnym Szlakiem z Polski do Tajlandii. Trwająca 14 miesięcy podróż, podczas której przetoczył się przez 22 kraje Europy i Azji, trwale odbiła się na jego światopoglądzie i zmieniła podejście do życia. Zwolennik wewnętrznego spokoju, prostoty i życia blisko natury. Jako przewodnik turystyki rowerowej najbardziej lubi dynamikę tejże pracy oraz związane z nią wyzwania


Filolog klasyczny, który osobistym przykładem udowadnia, że język martwy żyje, przynajmniej w innych językach nowożytnych. Zwłaszcza w tych, którymi mówią producenci wina! Lepiej lub gorzej, włada przynajmniej dziesięcioma. Poliglota, który wierzy, że na początku było słowo. Ze studiów w Krakowie bliżej mu było do Klużu niż do Rzymu. Po niewinnej Rumunii odwiedził prawie wszystkie kraje winiarskie Europy i jeszcze mu mało. Ma za sobą setki godzin wykładowych winnych kursów, degustacji i szkoleń, a mimo to wie, że nie wie o winach wszystkiego i ciągle się uczy. Edukuje innych zawodowo już 20 lat, głównie pod egidą Marka Kondrata. Fascynują go szlaki kultury i sztuki, historii i geografii, na których drogowskazem bywa i literatura, i wino... Jeśli nie prowadzą one do Italii, naszej wspólnej ojczyzny, to chociaż tam, gdzie widać ślady średniowiecznej Europy lub Bizancjum. Przemierzył też niejeden szlak w Karpatach, odnajdując echa przeszłości w tradycji ludowej.


Oceanografka, biolożka morska, przewodniczka. Na Maderę przyjechała poznawać życie morskich ssaków i przepadła. Od kilku lat oprowadza turystów po wyspie pokazując ogrody, miasteczka i trasy piesze Madery, a także delfiny i inne morskie stworzenia żyjące w Atlantyku. Miłośniczka przyrody, górskich wypraw, żeglarstwa i gotowania. Na szczęście, na Maderze nie trzeba rezygnować z niczego (poza marcepanem). Dzień idealny? Kiedy po długiej, górskiej trasie mięśnie mogą odpocząć w oceanie, a żołądek nacieszyć się maderskim jedzeniem (i winem).