
Z wykształcenia polonistka-komparatystka, z powołania podróżniczka na zabój zakochana w Italii, a zwłaszcza w tym co na południe od Rzymu. Swoją włoską historię zaczynała od projektowania reklam dla kalabryjskiego pisma o modzie ślubnej. Dziś ma za sobą w sumie kilka lat spędzonych na oprowadzaniu turystów po najpiękniejszej z europejskich wysp – Sycylii i wiele publikacji, w tym przewodniki i artykuły popularnonaukowe. Jest autoryzowanym pilotem wycieczek regionu Sycylii. Wielbicielka bogactwa kuchni śródziemnomorskiej, kilku kantyn winiarskich i mocnego espresso z kawiarnianych ekspresów. Wyznaje sycylijską dewizę ,,piano, piano” (powoli, powoli) i uwielbia cieszyć się życiem.


Przewodniczka tatrzańska, międzynarodowa i krakowska, pilotka wycieczek, a do tego instruktorka sportu z certyfikatem francuskiego Ministra Sportu. Choć te tytuły brzmią dumnie, za każdym z nich kryje się po prostu ogromna pasja do drogi i drugiego człowieka. Jej historia to dowód na to, że warto iść za głosem serca. Pewnego dnia odłożyła na bok dyplom inżyniera, pożegnała mrówczą pracę w korporacji i zamieniła halę fabryczną na górskie szlaki oraz krakowskie uliczki. Dlaczego? Bo ponad wszystko kocha ruch, śmiech i historie, które pisze życie. Co znajdziecie w jej plecaku (oprócz profesjonalnego przygotowania)? · Zamiłowanie do opowieści: Uwielbia słuchać Waszych historii i dzielić się własnymi. · Międzynarodowy vibe: Kocha francuską prowincję (Prowansję też), słowacki dowcip i polską gościnność, · Pozytywną energię: Wierzy, że każda wycieczka to coś więcej niż tylko zwiedzanie – to spotkanie, które ma sprawiać frajdę każdemu. Dziś wszystkie zawody, których nauczyła się po drodze, wykorzystuje w jednym celu: by być dla Was najlepszym kompanem w góry i do miasta.


Z wykształcenia inżynier chemik. Z wyboru pilot, podróżnik, tłumacz. Pochłonięty bez reszty tak przez Półwysep Iberyjski i Amerykę Łacińską, jak i starożytną Grecję. Zawsze w poszukiwaniu nowych wyzwań.


W dzieciństwie mówili, że gdzie diabeł nie może, to tam ją wyśle. I coś w tym jest. Jej słabość do kupowania biletów w jedną stronę sprawiła, że ponad 8 lat życia spędziła w drodze (& still counting). Czasem była to 4-letnia podróż dookoła świata, czasem opieka nad psem w Nowym Jorku, a czasem przejazd z Białowieży do Augustowa, który nieoczekiwanie zajął trzy miesiące. Urugwaj przeszła piechotą, Wschodni Tybet przejechała rowerem, Patagonię przemierzyła stopem, a na Gibraltar pojechała kamperem. Kocha różnorodność, wielokulturowość i poznawanie zwyczajów w różnych zakątkach świata. Jej podróże są głównie „o ludziach”. Podróżuje niespiesznie, bo to pozwala zatopić się i współuczestniczyć w lokalnym życiu. Nierzadko zostawała po kilka miesięcy w miejscu, które ją zafascynowało. Na co dzień, czyli też w drodze, zajmuje się projektowaniem graficznym, tworzeniem wizerunku marek, oprawą wizualną wydarzeń kulturalnych i wspieraniem komunikacji organizacji pozarządowych. Pomieszkuje w kamperze. Śmieje się, że pilotowanie ma we krwi. I w tym też coś jest, bo już jako mała dziewczynka pomagała ojcu – pilotowi wycieczek w tworzeniu pakietów dla uczestników, a potem, po jego powrocie, z niecierpliwością czekała aż wreszcie zgaśnie światło i na ścianie pojawią się slajdy z podróży. Jej wyjątkowa supermoc to znajdowanie czterolistnych koniczynek.


Z wykształcenia leśnik. Warszawiak, dla którego każdy wypad nad rzekę lub poza miasto jest ucieczką od miejskiego zgiełku. Przyrodą fascynuje się od lat młodzieńczych i w tym kierunku się rozwijał. Z zamiłowania ornitolog z licencją na obrączkowanie ptaków. W pracy zajmuje się inwentaryzacjami przyrodniczymi, a także bierze udział w projektach badawczych. W wolnym czasie oddaje się podróżom, fotografowaniu dzikiej przyrody, wędkowaniu oraz wspinaczce typu bouldering. Z ciekawszych wypraw, brał udział w jednym z najtrudniejszych wyścigów survivalowych na świecie – Patagonian Expedition Race w Patagonii w Chile, gdzie pracował jako główne wsparcie logistyczne, fotograf i tłumacz jednej z drużyn.